Wczoraj babcia kupiła torbę śliwek i miałam zamiar upiec ciasto typowo śliwkowe... jak widać na załączonym obrazku wyszło jednak trochę inaczej ;)
Ciasto pyszne;) Po wyjęciu z piekarnika pachniało rewelacyjnie...
Początkowo inspirowałam się tym przepisem, ale wykorzystałam z niego chyba tylko śliwki i budyń;)
Składniki:
na ciasto:
500 g mąki pszennej
200 g margaryny
1/2 szkl cukru pudru
1 żółtko
2 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kwaśnej śmietany
szczypta soli
1/2 słoika wiśni z syropu (odsączonych z syropu)
4 śliwki (pokrojone w kosteczkę)
2 budynie śmietankowe lub waniliowe z cukrem
0,5 l mleka + 0,25 l mleka do rozrobienia budyniu
Przygotowanie:
Suche składniki na ciasto wymieszać. Dodać margarynę i posiekać na kształt kruszonki. Dodać jajka, żółtko i śmietanę i wyrobić puszyste ciasto. Podzielić na 2 części.
Ugotować budynie.
Blaszkę (u mnie kwadratowa tortownica o boku 24cm) wyłożyć papierem do pieczenia i rozwałkować na spód pierwszą część ciasta.
Wyłożyć wiśnie i śliwki. Zalać je gorącym budyniem. Na to wyłożyć drugą, rozwałkowaną cześć ciasta.
Piec 45 min w temp 160- 170 stopni, po czym zostawić ciasto na 10 min w wyłączonym piekarniku.
Smacznego !
budyń w takim połączeniu zapowiada się wybornie!
OdpowiedzUsuńWygląda super! :-)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie ciasta, piekę z budyniem szrlotkę, ze śliwkami nie próbowałam, ale zrobię, bo tak ślicznie u Ciebie wygląda to ciasto ... , że palce lizać :)
OdpowiedzUsuńo wygląda ciekawie :D
OdpowiedzUsuńświetne ciasto!
OdpowiedzUsuńbudyń i sliwki to to czym ostatnio się ciagle zajadam ;)
OdpowiedzUsuńJak bym sie do niego dorwała to z ciacha by niewiele zostało ;)